Strona główna

piątek, 3 października 2014

Fuksjowo...

...w głowie mam.

Ta dam, ta dam, ta dam, wróciłam!!
Dziś nowy kolor na paznokciach, w końcu z nim dotarłam, w końcu go sfotografowałam. Niestety aura za oknem nie sprzyjała mi ostatnio ("jesieniu" wyp...odejdź!), buro, ponuro, a ten kolor potrzebował słońca, bo z lampa wygląda jakbym sobie dorysowała paznokcie w paintcie ;) Już siedziałam zrezygnowana, odpuściłam focenie, aż tu nagle słońce zaświeciło! Zerwałam się do okna jak krowa na dosypkę sieczki, ale zanim złapałam za sprzęt słońce zrobiło mi papa i zasłoniło się chmurami niczym wstydliwa tancerka go go setkami ;)
Na szczęście dzisiaj szanowne słoneczko grzało aż miło i coś tam chyba na fotkach wyszło, chociaż nie powiem, ciężko oddać dokładnie ten kolor na fotkach.






I na ostatniej foteczce ów lakier w lampie :D

14 komentarzy: